OPOWIEŚĆ

Cała woda, którą przejadamy

Zaspany Jan wszedł do kuchni, w której radio donośnie grało. Jego młodszy brat był zajęty oblizywaniem palców oblepionych miodem, który skapywał z kromki chleba. Jego stopy ruszały się w rytm muzyki, delikatnie kopiąc czerwony plecak oparty o krzesło.

“Dzień dobry, Jaśku”, powitała go mama “poranek to chyba nie najlepsza pora dla ciebie. Twoje oczy błagają o więcej snu. Mamy dobry czas, masz jeszcze 15 minut do szkolnego busa. Masz swoje śniadanie”.

Wybiła siódma, a w radiu zaczęły lecieć wiadomości.

Męski głos donosił o pożarach w południowej Kalifornii, które zmusiły tysiące ludzi do opuszczenia domów. Po południu poprzedniego dnia dla miasta San Marcos, które zostało pokryte grubą warstwą dymu został ogłoszony nakaz ewakuacji. Od zeszłego tygodnia przez ogień zostało zniszczonych około 30 tys. hektarów Według strażaków pożar był tak intensywny, jak nigdy dotąd.

“Ile to 30 tys. hektarów?”, zapytał Mateusz z pełnymi ustami.

“To będzie tak 30 tys. boisk do gry w rugby” odpowiedział Jan.

“Jak to możliwe, że spłonęło tak dużo?” zapytał ponownie Mateusz.

“Dlatego, że wiatr rozprzestrzenia ogień w każdym kierunku” powiedziała mama.

A drzewa, krzaki, trawa są bardzo suche, co ułatwia rozprzestrzenianie się ognia – dodał Jan.

Czy jesteś ciekawy jak ta opowieść się kończy? Pobierz naszą publikację “Jadłospis do zmiany” gdzie znajdziesz nie tylko finał naszej przygody ale także inspirujące pytania, rozsądne porady, dodatkowe materiały i więcej!


Zagadnienie szóste:

Jedna trzecia żywności na Ziemi jest marnowana

Jedna trzecia światowej produkcji żywności kończy w koszu na śmieci. Każdego roku konsumenci wysoko uprzemysłowionych krajów marnują niemal tyle samo jedzenia (222 milionów ton), ile produkuje sie w Afryce Subsaharyjskiej. (230 milionów ton) . Jeśli chodzi o Unię Europejską, szacuje się, że około 89 milionów ton żywności marnowana jest każdego roku. Aby to sobie uzmysłowić: wyobraźmy sobie, że każdego tygodnia każdy z nas wyrzuca cztery pełne posiłki.

These bananas will go wasted because they are rejected by supermarkets due to their non-standard shapes or sizes. (Photo: Feedback/Tristam Stuart)

Te banany zostały zmarnowane, ponieważ zostały wyselekcjonowane przez supermarket z powodu nie spełniania wymagań, co do wymiaru i kształtu owoców. (Photo: Feedback/Tristam Stuart)

Zjawisko marnowania żywności jest trudne do zrozumienia w świecie, który wciąż nie jest wolny od głodu. Obecnie jedna osoba na dziewięć nie ma wystarczającego dostępu do żywności. Nie dajmy się również zwieść pozornie prostym rozwiązaniom, myśląc, że żywność, której nie wyrzucimy trafi do tych, którzy jej potrzebują. Dotowanie rolnictwa nie przynosi korzyści długoterminowych i nie rozwiązuje źródła problemów związanych z brakiem bezpieczeństwa żywnościowego.
Jeśli weźmiemy pod uwagę te dwa zagadnienia – marnowanie żywności i problem głodu na świecie, powinniśmy zadać sobie pytanie, jak ważna jest dla nas żywność, stanowiąca esencję życia i w jaki sposób zapobiec jej marnowaniu, podczas gdy w tym samym czasie żyją na świecie ludzie, którzy nie posiadają jej wystarczającej ilości?

Ciężko jest również zrozumieć, że marnuje się tyle żywności w świecie, w którym jej naturalne zasoby są ograniczone, np. gwałtownie malejąca ilość ryb morskich.
Marnowana jest jedna trzecia żywności, co oznacza, że jedna trzecia paliwa, nawozu czy wody użyte do produkcji została zmarnowana. Oznacza, to również, że wylesienie, degradacja ziemi i emisja
gazów cieplarnianych powstała w trakcie produkcji żywności była również niepotrzebna. Co gorsze, dodatkowo, żywność, która nie została zjedzona ląduję najczęściej w spalarniach, a nie w
kompostownikach, co przyczynia się do dodatkowego zanieczyszczenia. Wyobraźmy sobie, że marnujemy cenne zasoby, aby wyprodukować żywność, przyczyniamy się do zanieczyszczenia powietrza i zwiększenia emisji CO2, co wpływa na ocieplenie klimatu. Z poniższej historii dowiesz się więcej o ukrytych kosztach
produkcji żywności.

Green beans plantation in Kenya. Fertile land and water precious to local communities is virtually exported when beans are sold to European consumers. Kenyan beans are exported all year round although green beans can also be grown seasonally in European countries (Photo: Creative Commons)

Plantacja zielonego groszku w Kenii. Żyzna gleba i woda, cenna dla lokalnej społeczności jest wirtualnie sprzedawana, w momencie sprzedaży zielonego groszku do krajów europejskich. Kenijski groszek jest eksportowany przez okres całego roku, pomimo faktu, że jest również uprawiany sezonowo w krajach europejskich. (Photo: Creative Commons)

Chcesz dowiedzieć się więcej? Pobierz naszą publikacje “Jadłospis do zmiany” i odkryj nieznane historie naszej żywności.